poniedziałek, 14 stycznia 2013

Prolog :)x





Prolog.

Dwoje chłopców, niemal takich samych.

W Holmes Chapel, gdzie odgrywane są zapewne najlepsze i najbardziej decydujące

momenty w ich życiu.

Są chwile żalu, tęsknoty, miłości, zaufania ale też próba oddetchnięcia od wszystkiego.

'Pary kochanków, przez gwiazdy przeklętych..'

Dzieje się miłość, jakiej nikt nie mógł ustrzec mimo wielu wystawień na próbę przed zdradą.

Potrafią wybaczyć wszystko.

'W młodym uczuciu ma swego dziedzica.

Piękność, dla której chciał umrzeć z miłości.'

Przebiegną przez życie razem, nie zastanawiając się czy to dobre, czy też nie.

Wiedzą, że nie będzie łatwo, jednak nie poddają się.

Czasem złośliwość ludzi nie zna granic, lecz są Ci dobrzy, którzy kochają naprawdę.

A czy oni natrafili na siebie przypadkiem?

Jakby przez zaparowaną szybę, jakby w dwóch innych wymiarach, ale razem.

Mimo złudzeń i niektórych złych rzeczy, ufają, kochają, zapominają, trwają.

Chcąc się spotkać na nowo, robią jeden gest, jedno słowo.

I udaje się.

Nie wszystko idzie po ich myśli, lecz nie stoi w miejscu tak po prostu bezczynnie.

To tak w skrócie miłość dwóch ludzi.

Niektórzy uważają, że to miłość nie poprawna.

Jednak oni czują, że to miłość trwała.

.......................................................................................................................
Hej. Siema. Postanowiłam napisać kolejne opowiadanie o One Direction a mianowicie typu Bromance a o kim to dowiecie się, jeśli przeczytacie pierwszy rozdział mam nadzieję. Można się domyśleć po prologu, ale to trochę, bo wyszło beznadziejnie, wybaczcie to mój pierwszy prolog. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz